Skip to main content

Tydzień w Babel School - 10

Święta coraz bliżej, a więc i przygotowania do Świąt przybierają tempa. W minionym tygodniu Jaś upiekł kolejną porcję pierniczków, a Ania zaczęła je dekorować.


Wśród zeszłorocznych bożonarodzeniowych rupieci znalazłam postaci do pokolorowania do stajenki. Stajenkę zrobimy w tym tygodniu.


W końcu udało nam się dokończyć lapbook o ... mrówkach! Hurra! (Więcej w oddzielnym wpisie wkrótce.)



Trochę czasu spędziliśmy w samochodzie, było to okazją by oglądnąć kilka filmów na DVD. Ania oglądała wspaniałe programy Telewizji Publicznej o kompozytorach. Czy zgadniecie, który to Chopin?


Cotygodniowe zajęcia z przyrody miały miejsce w parku nad rzeczką. Przyglądaliśmy się ptakom i motylom.




 A lekcje? Były, były ... Ania za bardzo kocha wypełnianie wszelkich kart pracy, by ją tego pozbawić.

Matematyka

Ania robiła zadania zarówno z polskiego, jak i angielskiego zeszytu ćwiczeń. Spędziła również trochę czasu rozwiązując zadania na Khan Academy.
Zadania były głównie z dodawania i odejmowania w słupku, a także z liczenia pieniędzy.



  

Angielski

W zeszłym tygodniu Ania uczyła się co to są 'compound words', jak dzielić angielskie wyrazy na sylaby, powtórzyła również pisownię wyrazów z 'short and long vowels'. A także uczyła się pisowni wyrazów z 'consonant blends with S'.





Polski

Poza czytaniem Ania ćwiczy pisownię polskich wyrazów. 


Chiński

Jak zawsze ćwiczenia z pisania znaków. Niestety jedynym sposobem na nauczenie się i zapamiętanie znaków jest ich wielokrotne pisanie.


Nasze lektury

Czytanie na głos w trzech językach idzie Ani całkiem nieźle.


Czytamy również razem inne książeczki. Oto niektóre z nich:




Co wieczór czytamy rozdział z "Wszyscy na Ciebie czekamy" i doklejamy kolejne postacie do naszego plakatu.



Tydzień, który dzisiaj się zaczął będzie wypełniony przygotowaniami do Bożego Narodzenia. Nie wiem ile lekcji uda nam się zrobić, ale przecież o to chodzi w edukacji domowej by tempo nauki dostosowywać zarówno do możliwości dziecka jak i ... czasowych możliwości mamy.

Comments

  1. Chciałabym mieć taką edukację za dzieciaka, nie cierpiałam szkoły,a to wszystko co robicie wygląda super ciekawie:)
    I takie pytanie - jakim językiem posługuje się Ania na codzień, ma preferencję co do któregoś,czy miesza wszystkie trzy?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Do trzeciego roku życia Ania mówiła jedynie po chińsku. W ciągu ostatnich trzech lat nauczyła się polskiego i teraz równie dobrze posługuje się polskim jak i chińskim. Mówi, czyta i pisze również po angielsku. Nie miesza języków - wie do kogo w którym języku się zwracać.

      Delete
  2. Bardzo intensywnie wykorzystujecie każdą chwilę.

    ReplyDelete
    Replies
    1. A i tak wydaje mi się, że sporo czasu się marnuje.

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...