Skip to main content

Posts

Showing posts with the label outings

Powrót do harcerstwa

Po siedmio-, a może i ośmiomiesięcznej przerwie Ania w końcu wróciła na zbiórki harcerskie. Większość szczepów harcerskich na Tajwanie jest przy szkołach, jednak ten, do którego należy Ania, jest przy Tajwańskim Towarzystwie Przyrodniczym. Zbiórki i wycieczki, na które chodzi Ania, nie przypominają zupełnie zbiórek harcerskich w Polsce. Tutaj na wycieczki zapraszani są również rodzice, a także osoby z zewnątrz. Często na wycieczkach jest tłum ludzi - ponad 50 osób w różnym wieku. Nie lubię takich spędów. Wycieczka w góry w tak dużej grupie nie jest dla mnie przyjemnym spędzaniem czasu. Ania nie ma jednak nic przeciwko takim dużym grupom. W związku z tym w tym roku będzie chodzić na wycieczki sama. Nie wiem jak zostanie to przyjęte przez drużynowych. Uważam, że harcerstwo jest też po to, by dzieci stawały się bardziej samodzielne, niezależne, by nauczyły się same podejmować decyzje i rozwiązywać problemy. Ze mną przy boku Ania nie potrafi się skoncentrować na tym, co do niej mówi drużyn...

Geocaching nad jeziorem

Po całym tygodniu deszczu, zimna i ogólnej beznadziejności w końcu w niedzielę się trochę rozpogodziło. Trzeba więc było wykorzystać ten dzień i spędzić go poza domem. Gdy wyjeżdżałyśmy przed południem z Hakuby, nadal było pochmurno, jednak gdy dojechałyśmy nad jezioro wyszło słońce.  Jezioro Kisaki 木崎湖 jest około 20km na południe od Hakuby, w miejscowości Omachi 大町. Dookoła  jeziora jest ścieżka, z której można podziwiać piękne widoki gór i samego jeziora oczywiście. Można też objechać jezioro dookoła rowerem, a także łowić ryby z brzegu. Jest tam też kilka przystani, w których można wypożyczyć łódki, rowery wodne lub deski do windsurfingu. My jednak nie skorzystałyśmy z żadnych atrakcji, gdyż naszym celem było znalezienie kolejnych skrzynek geocache. Ani bardzo podoba się podoba ta zabawa, więc gdy tylko mamy chwilę i nie pada deszcz wychodzimy lub wyjeżdżamy na poszukiwania. Dzięki geocaching poznajemy nowe miejsca, odkrywamy nowe widoki, uczymy się o kulturze i historii da...

Spacer na górę Hemei

W Xindian 新店, przy Bitan 碧潭 znajduje się góra Hemei 和美山. Ania bardzo często, przynajmniej raz w miesiącu, wdrapuje się na nią w czasie zbiórek harcerskich. Górka nie jest wysoka, ale prowadzi na nią sporo łatwiejszych i trudniejszych ścieżek. Można na tę górę wchodzić wiele razy i za każdym razem odkrywać inne drogi i inne widoki. W zeszłym tygodniu poszłam z Anią i z dwiema rodzinami polskimi i polsko-tajwańskimi na spacer na Hemei. Nie był to najmądrzejszy pomysł i najfajnieszy spacer, gdyż upał był nie do wytrzymania. Jednak towarzystwo znajomych było wspaniałe i wynagrodziło trudy wspinaczki w 38C. Drzewo bananowe Gąsienica (larwa) ćmy fruczaka gołąbka    Góra Hemei jest znana z olbrzymiej ilości świetlików na przełomie kwietnia i maja, a także wielu motyli w lecie. W zeszłym tygodniu najwięcej było motyli Common Jay ( Graphium doson ):   Spacer zakończyliśmy wizytą w opuszczonej świątyni, ale o tym następnym razem.