Skip to main content

Mali Podróżnicy - Lapbook o Włoszech

Kolejny wpis o Włoszech, podsumowujący to czego się z Anią uczyłyśmy. Włochy ... temat rzeka, na pewno jeszcze mamy wiele do przeczytania, obejrzenia, ale na razie to co zrobiłyśmy musi wystarczyć.

Gdzie są Włochy? Jaki mają kształt? 







Dowiedziałyśmy się jakie zwierzęta żyją jedynie we Włoszech i dlaczego najwięcej zwierząt endemicznych jest na Sardynii.



Poznałyśmy również słynne budowle włoskie (i z rozpędu kilka watykańskich).




No i oczywiście różne włoskie pyszności. Niektóre z nich często goszczą na naszym stole.



Wszystkie te wiadomości (i więcej) zebrałyśmy w lapbooku:









  Oto gotowy lapbook:





To jeszcze nie wszystko!
Pouczyłyśmy sie trochę włoskiego:


I poczytałyśmy o włoskich tradycjach bożonarodzeniowych:


Odkryłam również dawno nieoglądane DVD interaktywne "Willy Fog w 80 dni dookoła świata". Wiadomości i zadania były dla Ani trochę za trudne - za szybko były czytane, ale filmik bardzo jej się podobał.


Na koniec jeszcze gondola, która wcale nie była łatwa do zrobienia (więcej w tym pracy mojej niż Ani).


------------------------------------------
Źródła kart pracy i innych wydruków, z których korzystałam:
Homeschool Share- niektóre wydruki do lapbooka
Enchanted Learning - książeczka o języku włoskim, mapka Włoch
The Teacher Next Door - zwyczaje bożonarodzeniowe
Edusio - karty budowli włoskich
Mapy do kolorowania - kolorowanka; wyd. Olesiejuk
Miasta Europy do kolorowania - kolorowanka; wy.Olesiejuk
Crayola - gondola
Kids Press Magazine - naklejki
------------------------------------------


Wpis powstał w ramach projektu Mali Podróżnicy.



Pozostałe nasze wpisy o Włoszech znajdziecie an tych stronach:

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...