W końcu nadszedł dzień wylotu z Japonii. Samolot miałyśmy o 18:20 z Tokio. Z Hakuby wyjechałyśmy o 9:00 rano i po ponad pięciu godzinach dotarłyśmy na lotnisko Narita. Mogłyśmy podjechać pod sam budynek Check-in counters nie były jeszcze otwarte, więc musiałyśmy dość długo czekać w pustej hali odlotów. Wszystko było pozamykane, ani jedna restauracja czy też sklep nie były otwarte. Po terminalu kręciło się więcej pracowników lotniska niż podróżnych. Od czasu do czasu przejeżdżał robot i coś tam gadał do siebie. Ok. 15:30 otworzono check-in i pomimo braku kolejki spędziłyśmy przy nim ponad godzinę! Dlaczego? Obecnie na Tajwan mogą wjeżdżać jedynie obywatele Tajwanu, osoby posiadające karty stałego pobytu i od niedawna pracownicy migracyjni i studiujący na Tajwanie studenci z niektórych krajów. Businessmani ze specjalnymi pozwoleniami również mogą wjechać na Tajwan. Mając kartę stałego pobytu na Tajwanie nie sądziłam, że będą jakieś problemy na lotnisku. Jedna...
A blog about multilingual and multicultural family homeschooling their two children in Taiwan, Poland and Japan. (Third "child" grew up, and after starting her own company decided to go to school in NYC.) Blog wielojęzycznej i wielokulturowej rodziny uczącej dwójkę dzieci w domu na Tajwanie, w Polsce i w Japonii. (Trzecie dziecię dorosło i po założeniu firmy w Japonii wyjechało na studia do Nowego Jorku.)