Skip to main content

Gra Travel the World

Wczoraj wyciągnęliśmy dawno zapomnianą grę "Travel the World" wydaną w UK przez Early Learning Centre (ELC). Jest to gra dla dzieci powyżej 4-5 roku życia, czyli w sam raz dla Ani. Planszą jest mapa świata z zaznaczonymi niektórymi państwami. Poza tym w skład gry wchodzą dwa rodzaje kart - karty państw i karty stolic/miast.


W zależności od wieku dziecka i czasu jaki chcemy poświęcić na grę, rozdajemy graczom (2-4 graczy) 3 do 6 kart. Młodsze dzieci dostają karty państw, a starsze (i dorośli) karty stolic/miast. 
Nie oglądając swoich kart wyciągamy jedną i stawiamy pionek na państwie odpowiadającym państwu lub jego stolicy z karty. Naszym zadaniem jest odwiedzenie wszystkich krajów, których karty mamy. 


Podróż możemy odbyć po lądzie samochodem lub autobusem, statkiem po morzu lub samolotem bądź helikopterem. Środek transportu jest wybierany przez zakręcenie strzałką na specjalnym kole. Po wyborze środka transportu kręcimy strzałką ponownie by dowiedzieć się ile odcinków możemy się przemieścić. Może się zdażyć, że nie będziemy mogli nigdzie się ruszyć, bo nie będziemy mieli odpowiedniego środka transportu, wtedy tracimy ruch.



Grę wygrywa ten, kto pierwszy odwiedzi wszystkie państwa z wylosowanych przez siebie kart.

Oczywiście zasady gry można dowolnie zmieniać :-) 

Miłej zabawy!

Comments

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...