Skip to main content

Arktyka w pudełku

Jakiś czas temu w ramach warsztatów Dziecko na Warsztat robiłyśmy z Anią dioramę ze zwierzętami Antarktyki. Można ją zobaczyć TUTAJ. Teraz przyszedł czas na Arktykę 😊

Materiały potrzebne do wykonania dioramy:

  • pudełko po butach (najlepiej z uchylanym wieczkiem)
  • papier w dwóch odcieniach niebieskiego
  • kartka białego brystolu
  • kawałki styropianu, ewentualnie waty
  • farby: biała i niebieska
  • pędzelek
  • klej, dwustronna taśma samoprzylepna
  • nożyczki
  • wycięte lub narysowane sylwetki zwierząt zamieszkujących Arktykę

Zwierzęta, których Ani użyła, znalazłyśmy w podręczniku do klasy trzeciej pt "Nowe - Już w szkole". Ania wycięła sylwetki zwierząt i posklejała je (gdyż każde zwierzę było w kilku częściach).



Następnie Ania wykleiła wnętrze pudełka po butach niebieskimi kartkami - jasną jako niebo i ciemną jako woda.


Ponieważ nie starczyło nam kartek na dokładne wyklejenie pudełka, to w rogach trzeba było domalować farbą.


Następnie na białym brystolu rysujemy duży zygzag, który będzie śnieżnymi górami i lodowcem. Malujemy brystol na jasnoniebiesko.


Po wyschnięciu farby Ania przecięła kartkę wzdłuż narysowanej linii i w ten sposób powstały dwie góry lodowe.
Zaginamy dolną część kartki na wysokości około 1-2 cm i nacinamy w kilku miejscach by łatwiej było przykleić góry do pudełka.


Ania połamała styropian na mniejsze, imitujące pływający lód, kawałki. Niektóre kawałki styropianu pomalowała na niebiesko.


W końcu można było przykleić góry lodowe, pływający lód i zwierzęta.
Tak prezentuje się nowa diorama Ani:




Jak Wam się podoba nowa praca Ani? Czy Wasze dzieci robiły kiedyś podobne prace? Podzielcie się pomysłami. 

Comments

  1. Akwarium w pudełku zrobione kiedyś przez córkę do obejrzenia tu: https://bajdocja.blogspot.com/2012/11/nasze-dziea-51-akwarium.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. A tu coś podobnego - miasto nocą: https://bajdocja.blogspot.com/2013/11/nasze-dziea-89-miasto-noca.html

      Delete
    2. Arktyka Ani świetna! Mam nadzieję, że ten czarno-biały ptak to alczyk (nie pingwin) :-)

      Delete
    3. To ptaszydło to nurzyk polarny, podobnie jak pingwiny jest czarno-biały :-)

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...