Skip to main content

Trochę na południu, czyli w Tainanie

Tajwan - niby mała wyspa, ma zaledwie 400km długości, a jednak różnice między północą a południem są bardzo wyraźne. Inny klimat, inne jedzenie, przyroda, architektura, a także język i kultura poruszania się po drogach. Południe Tajwanu równie dobrze mogłoby być innym azjatyckim krajem.

Tydzień temu mieliśmy okazję przejechać się do Tainanu, miasta oddalonego od Taipei o zaledwie 300km i trochę po nim pochodzić.
Pierwsze co nas uderzyło, to oczywiście temperatura powietrza, w Tainanie było o ok. 8 stopni cieplej niż w Taipei.
Druga rzecz to brak miejsca do zaparkowania - nie było ani naziemnych ani podziemnych parkingów, nawet miejsc parkingowych na ulicy. Wszyscy parkowali na chodnikach prawie wjeżdzając samochodem do domu.
Trzecia obserwacja - wszelkie napoje (herbaty, soki, kawy) były dwa razy większe niż na północy. Można było np kupić napój w herbaciarni w olbrzymiej jednolitrowej butli. Taki sam napój sprzedają w Taipei w kubkach półlitrowych.
Czwarta obserwacja - nikt nie chodzi po chodnikach. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie w moim wcześniejszym wpisie.
I jeszcze jedno - nikt nie zwraca uwagi na przepisy ruchu drogowego.

Tainan jest jednak bardzo ciekawym miastem o wielowiekowej historii. W latach 1683-1887 był stolicą Tajwanu. Można tam znaleźć wiele zabytkowych świątyń, jak i fort wybudowany przez Holendrów w XVII wieku. Zachował się również holenderski zamek-forteca Zeelandia. 
W Tainanie jest też kilka bardzo interesujących i nowoczesnych muzeów - Narodowe Muzeum Litereatury Tajwańskiej, Narodowe Muzeum Historii Tajwanu i Muzeum Sztuk Pięknych i Historii Naturalnej Chimei. Tym razem wybraliśmy się tylko do jednego z tych muzeów - Muzeum Literatury Tajwańskiej. Wizycie w tym muzeum poświęcę jednak inny wpis.

Na zakończenie kilka zdjęć z jednej z wielu świątyń, w której trafiliśmy akurat na jej święto, a co za tym idzie na bardzo głośne i kolorowe występy.
Jest to świątynia taoistyczna Tiangong 天壇天公廟 z połowy XIX wieku. Czci się w niej najważniejsze bóstwo taoizmu, Nefrytowego Cesarza. 










Tuż za świątynią znajduje się inna bardzo interesująca i historyczna budowla, Yingliaoli 鷹料理. Jest to budynek w stylu japońskim położony w małym ogrodzie. Budynek przez wiele lat byl w ruinie i dopiero w 2013 roku został odremontowany. 








Mam nadzieję, że wkrótce ponownie odwiedzimy Tainan by dalej poznawać historię Tajwanu.

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...