Skip to main content

Notatki z pierwszej lekcji chemii - o materii i właściwościach substancji

Jaś zaczął w tym roku gimnazjum, a co za tym idzie w naszej domowej szkole zajęliśmy się porządniej chemią. 

Do tej pory Jaś miał do czynienia z chemią w sposób mało "naukowy", a więc bez nazywania "rzeczy po imieniu". Tak więc nie za bardzo wiedział dlaczego w domowym wulkanie soda w połączeniu z octem "wybucha". Teraz nadszedł czas by Mu to wyjaśnić. 

Jak na razie jest dość zainteresowany chemią, zobaczymy na jak długo Mu tego zapału wystarczy.

Korzystamy z tych samych podręczników co Zosia kilka lat temu. 


  

Zaproponowałam Jasiowi by notatki robił za komputerze, gdyż tak będzie dla niego ciekawiej (Jasiek nie przepada za pisaniem w zeszytach).

Na pierwszej lekcji zapoznaliśmy się z określeniem MATERII:
(by uruchomić mapę myśli proszę kliknąć na trójkącik pomiędzy strzałkami).

Mind Map created by jas with GoConqr

Jak również poczytaliśmy o właściwościach substancji, pierwiastkach, związkach i reakcjach chemicznych, a także poznaliśmy wzór na obliczanie gęstości.

(by zobaczyć pełną notatkę proszę kliknąć na ikonkę w lewym górnym rogu)

Note created by jas with GoConqr

Comments

  1. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  2. Ja też mówię/piszę w liczbie mnogiej. Ale w tym roku staram się to zmienić. Córka się uczy, córka zdaje egzaminy ;-)
    Wasze notatki pewnie nam się przydadzą za dwa lata :-)
    Pozdrawiamy :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale my naprawdę razem się uczymy :-) Ja niewiele pamiętam z chemii czy fizyki ze szkoły. Pozdrawiam! :-)

      Delete
    2. Do tej pory też zwykle uczyłyśmy się razem. Teraz przerzucam coraz więcej na córkę, np. historię ciągnie już zupełnie sama, ja tylko mówię co ;-)

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...