Skip to main content

Tydzień 33 - Plaża, rzeźby z piasku i lekcje

W tym tygodniu Ania znowu spędziła sporo czasu poza domem. 

W poniedziałek została poproszona o przyjechanie do szkoły, w której jest zarejestrowana, by napisać test Raven's Coloured Progressive Matrices. Wyników pewnie nie poznamy, bo chyba jest to test do celów statystycznych jedynie. Zosia, jak była w pierwszej klasie, to rozwiązała ten teścik bardzo dobrze i zaproponowano jej uczestnictwo w zajęciach dla uzdolnionych dzieci, ale ... okazało się, że jej chiński nie był wtedy jeszcze zbyt dobry, więc z zajęć nie skorzystaliśmy.

We wtorek wybrałam się z dziećmi nad morze. Najpierw pojechaliśmy na plażę Fulong 福隆 obejrzeć festiwal rzeźb z piasku, a potem na pobliską plażę "Złotych Piasków" 金沙灣polenić się. 



W piątek kolejna wycieczka do Ogrodu Botanicznego na lekcję przyrody. Ania mogła między innymi zobaczyć pisklęta kurki wodnej i podziwiać piękne lotosy:



Po lekcji przyrody pojechałyśmy wysłuchać co Zosia i jej koleżanka mają do powiedzenia o tym jak spędziły miniony rok - po ukończeniu edukacji domowej. Zosia mówiła o swojej pasji, czyli narciarstwie, a jej koleżanka o ... straconym czasie na uniwersytecie. 

W sobotę Ania miała zajęcia z gimnastyki, a po południu bawiła się z małą Blanką, która przyjechała do nas w odwiedziny z Polski. 


W niedzielę po Mszy po drodze do domu wstąpiliśmy do kilku sklepów, m.in na targ kwiatowy by kupić ziemię do kwiatków, którą zamierzamy wkrótce wykorzystać. A do czego? O tym już wkrótce na blogu.

Co jednak ze "szkolnymi" lekcjami?

Matematyka
Niewiele zostało zrobione z matematyki, jedynie kilka zadań o mierzeniu.



Chiński
Powtórzenie pierwszych czterech lekcji z podręcznika, ćwiczenia ze słownikiem



Angielski
Powtórzenie pisowni liczby mnogiej i inne zadania.




Dzienniczek
Starałam się namówić Anię by coś narysowała, ale niestety nie chciała. Takie to dziecko - woli pisać niż rysować.


Gry Komputerowe
Po dłuuugiej przerwie Ania usiadła przed komputerem. Pokazałam jej nową grę, która ostała się jeszcze z czasów gdy Zosia była mała - Jump Start gr.2.


Lektury
W zeszłym tygodniu Ania zażyczyła sobie bym jej ponownie przeczytała "Martynki". Dokończyłyśmy również czytać opowiadania o Kubusiu Puchatku.




Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...