Skip to main content

Tydzień 30 - W końcu Lego!

Dlaczego ten wpis ma w tytule klocki Lego? Otóż w minionym tygodniu Ania po raz pierwszy zaczęła spędzać każdą wolną chwilę na zabawie klockami Lego. Wiem, że dużo młodsze dzieci potrafią być zafascynowane Lego i że dwuletnie maluchy bawią się już Duplo, ale Ania aż do zeszłego tygodnia nie chciała w ogóle spojrzeć na klocki. Zupełnie ją to nie interesowało. A teraz nagle taka zmiana! Siedzi pośrodku klocków i buduje, głównie domki i pojazdy. 
Pokazałam jej książeczki z instrukcjami, których wcześniej nie widziała. Z moją niewielką pomocą (wyszukiwałam w stercie klocków odpowiednie części) zbudowała swoje pierwsze domki i wóz. Ciekawa jestem jak długo potrwa ta fascynacja. U Jaśka trwała chyba 10 lat 😜


Matematyka
Przez cały tydzień Ania robiła zadania z jednej książeczki, "Scholastic Success with 2nd Grade". Chciałam by w końcu skończyła część matematyczną z tych ćwiczeń. Tak więc było dodawanie i odejmowanie "dużych" liczb i ogólne powtórzenie tego i owego.



Chiński
Pisanie, czytanie - czytanie, pisanie. 




Angielski
Z angielskiego Ania również skończyła jedną książeczkę z ćwiczeniami, "Spectrum Phonics, Grade 1". Ostatnie zadania były z pisowni wyrazów z 'Y' i wyrazów ze zbitkami spółgłoskowymi (blends).



Polski
Wróciłyśmy do czytania "Elementarza" Falskiego i do "Ćwiczeń z pomysłem" dla drugiej klasy.



Geografia
Ania nadal uczy się czytać mapy i poznaje przy tym geografię USA.


Lektury
Ania skończyła czytać kolejną książeczkę z serii "Frog and Toad". 
Ja nadal czytam jej bajki, a także "Awantury i wybryki małej małpki Fiki-Miki".



Projekt
W końcu udało mi się wymyślić jak ma wyglądać projekt o warzywach! Część projektu udało nam się zrobić w zeszłym tygodniu. Jednak jeszcze dużo pracy przed nami. 




Dzienniczek
Ania opisała wizytę w Muzeum Miniatur (po chińsku), a także swój pierwszy catwalk (po angielsku).


Comments

  1. Super, jestem pod wrażeniem ilości zadań robionych przez Anie! Na Lego chyba musi przyjsc pora. Zara tez przez długi czas nie była zainteresowana nimi.
    Czekamy na kolejne zdjecia cudnej małej modelki!!!

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...