Skip to main content

Climbing Jiannan 劍南山

In Taipei there are many mountain paths and walks that one can climb and enjoy the nature just above the city. Today, during Ania's nature class, we explored one of such walks.

We drove to Dazhi 大直, right next to the big shopping mall and ferries wheel, Miramar 美麗華.
The MRT stop is called Jiannan Rd. 劍南路. Right next to exit nr.1 there is a lane leading to a staircase going up to the Jiantan Temple 劍潭古寺.



This temple has an interesting history. Originally it was built at a completely different site in 1773! During Japanese occupation Japanese decided to move the temple (1923) as it was too close to the Taiwan Grand Shrine 臺灣神宮 (Taiwan Jingu), the largest Shinto shrine in Taiwan. Not long after that the shrine was demolished by Chiang Kai-shek 蔣介石 and the Grand Hotel 圓山大飯店 build on it's site (1952).

Climbing further up we got to a road which we followed for a while. Even by the roadside we found some interesting things:


This nice capsule is the cocoon of a parasitoid wasp. 
A moth cacoon.
A bit further down the road we entered a path going steep up the mountain.


We climbed and climbed and finally got to the top. On one side we had a view of the city ...



... and the other side ... jungle.


Kids learned that long, long time ago this mountain was under the sea, that's why we were walking on sand.



After playing with the sandstones it was time for a snack.


And soon after time to continue our walk:



A very wet spider web.


Zanthoxylum nitidum - shiny-leaf prickly-ash - 雙面刺

New leaves are starting to grow.

Ants attracted by sweet sap from the leaf scare other bugs away.

What kind of forest is this? It's moss!


This caterpillar will become a beautiful butterfly.

Wonder what will come out of this cacoon? A moth maybe?

A familiar grasshopper.

What's hiding inside? Maybe a caterpillar?

Alocasia odora - Giant Elephants' Ear - 姑婆芋

A very prickly tree, don't even try climbing it!

The double leaves of a pomelo plant.

Comments

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...