Skip to main content

Japońskie makaki

Zapewne natknęliście się na zdjęcia małpek pokrytych śniegiem siedzących w gorących źródłach. Wyglądają one uroczo. W Japonii jest kilka miejsc, gdzie w naturalnych warunkach można podglądnąć te urocze makaki. W zeszłym tygodniu wybraliśmy się do parku małp w pobliżu Nagano. Dla Zosi, Jasia i mnie była to już druga wizyta w tym parku, a dla Ani pierwsza.

Po zaparkowaniu samochodu na darmowym parkingu czekał nas około półgodzinny spacerek przez las do miejsca, gdzie małpy schodzą do gorących źródeł.

Wzdłuż ścieżki są porozmieszczane tablice informacyjne, z których można dowiedzieć się sporo o życiu i zwyczajach makak.



  

Makaki są wszystkożerne, ich dieta zależy jednak od pory roku; w miesiącach letnich jedzą dużo owadów i robaków (koniki polne, cykady, ważki, gąsienice), a na jesieni owoce leśne, orzechy, w zimie muszą zadowolić się korą drzew, mchem i tym co wygrzebią spod śniegu. Na jesieni makaki dużo jedzą, by nagromadzić wystarczające ilości tłuszczu, który w ciągu mroźnej zimy powoli zużywają. 





Makaki nie mają stałego legowiska, co noc zmieniają miejsce odpoczynku. Dla bezpieczeństwa często śpią w gałęziach drzew lub na urwiskach skalnych. Niektóre małpy śpią samotnie, a inne w rodzinnych grupach. W zimie makaki często tulą się do siebie by się nawzajem ogrzać.


Nad ranem makaki zaczynają szukać jedzenia i schodzić w dół do rzeki i ciepłych źródeł. Przy ciepłych źródłach czeka na nich więcej jedzenia. 



Ciąża makaki trwa około 180 dni. Poród ma miejsce prawie zawsze w nocy. Samica w ciągu swojego życia rodzi około 10 małpek, jedno maleństwo co 2-3 lata. Maleństwo zostaje z matką przez około półtora roku, samiec nie odgrywa żadnej roli w "wychowaniu" dziecka. To matka karmi i chroni je.





Wiele osób pewnie myśli, że małpy mają długie ogony, ale w przypadku japońskich makak jest inaczej - ich ogony są krótkie. Większość zwierząt żyjących w zimnym klimacie ma krótkie ogony, bo jak wiadomo - wszystko co wystaje łatwo marznie :-) .


Już niedługo następny wpis o parku małp Jigokudani, a w nim ... małpa w kąpieli.

Comments

  1. Ciekawe!
    Czyżby Jaś przerósł już mamę?:) U mnie 12-latka spogląda już na mnie z góry.
    Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
  2. Boję się stanąć zbyt blisko niego by to sprawdzić ;-)

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...