Skip to main content

TOPS Green Thumbs - Radishes (part 2)

DAY 3 - WEDNESDAY

The radishes in the box started to show leaves!

You can also see the tap root.

Drawing the 5th stage of sprout growth.

Stages 4 and 5.

The bar graph showing how many sprouts are at each stage.

 
Starting new experiment - FOUR ENVIRONMENTS


We are observing how the seeds sprout in four different environments:

  • dry - no water at all (seeds on the lid)
  • very wet - seeds submerged in water (inside the water filled jar)
  • wet with plenty of oxygen - seeds on a wet paper towel
  • wet with little oxygen - seeds on a wet paper towel covered with plastic foil






DAY 4 - THURSDAY

Growing taller.



Now most of the sprouts are in stage F (6)
and almost the same number of sprouts
are in stage D (4) and E (5).

Starting new experiment - NIGHT AND DAY

Let's observe how the seeds sprout in complete darkness and how under sunlight.


One jar will be completelt dark
and the other will have plenty of light.

After placing the seeds is both jars we covered them with lids.

DAY 5 - FRIDAY

That's as tall as the sprouts are going to get in our box.
Today we planted some of them in soil (see below).

As you can see most of the sprouts are in the F (6) stage of growth.


Starting new experiment - LIVING SPACE

How much space do plants need to grow large and strong? Do they prefere to be cramped together or do they need more space? Let's find out!

We took some sprouts out of our box and after trimming a bit tap roots (some were too long), we replanted them. We put 2 in one planter and 12 in the other. Now we have to wait and see how they grow.






To read previous post about how we started growing radishes, please go to part 1.
To continue reading and find out what was happening to radishes later, please go to part 3, part 4.

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...