Skip to main content

Posts

Maj w zdjęciach - May in photos

Cały miesiąc w Polsce! A więc wszystkie zdjęcia będą z Polski. Whole month in Poland! All photos are going to be from Poland then. Nasze wypady za Warszawę: Our trips outside Warsaw: CZERSK - tutaj więcej o naszej wycieczce do Zamku w Czersku.  Here you can read more about our trip to the Czersk Castle.  FARMA ILUZJI - więcej tutaj .  More here . I na MAZURACH: And in the Mazury: PARK DZIKICH ZWIERZĄT W KADZIDŁOWIE - tutaj więcej. More here . REZERWAT PUPY - tutaj więcej. More here . GOSPODARSTWO GOŚCINNE RACIBÓR nad JEZIOREM ŚWIĘTAJNO - więcej tutaj . More here . I w WARSZAWIE: And in Warsaw: LAS KABACKI W Teatrze RAMPA na musicalu RENT At the Rampa Theatre watching the musical RENT. Na CMENTARZU POWĄZKOWSKIM STARE MIASTO Warsaw OLD TOWN Na koniec pobytu w Polsce odwiedziliśmy OBSERWATORIUM GEOFIZYCZNE w BELSKU DUŻYM - więcej tutaj . To wrap up our stay in Polan...

Obserwatorium w Belsku

Belsk Duży koło Grójca, a właściwie Obserwatorium Geofizyczne Polskiej Akademii Nauk w tymże Belsku, to miejsce szczególnie mi bliskie. Tam właśnie poznali się moi Rodzice i tam spędziłam pierwsze cztery lata swojego życia.  Dla mnie było to oczywiście sielskie życie, bo byłam mała i wszelkie niedogody mieszkania i życia na wsi były mi obce. Niewiele pamiętam z tego okresu, głównie to co zostało zarejestrowane na starych czarno-białych zdjęciach - moja kochana Niania, stary dom, las, ląki łubinu, sady, pies - Kanis, modrzewie i starsze ode mnie dzieci - Grażynka, Krzysiek, Paweł, Piotrek, Marysia. Z niektóymi z nich mam kontakt do dzisiaj, choć minęło już ... 40 lat. W czasie każdej wizyty w Polsce odwiedzam Belsk, a przede wszystkim cmentarz, gdzie pochowana jest moja Niania. Dość rzadko jadę kilka kilometrów dalej, do Obserwatorium. Tym razem jednak odwiedziłam 'stare śmieci' i z wielka radością pojechałam dalej. Moja Mama i ja zostałyśmy zaproszone na doroczny majowy pi...

More than just a coloring book

Ania loves coloring, drawing, painting and sticking stickers. Neither Zosia nor Jaś liked coloring. I can even say that they hated coloring. Every time there was a coloring activity in their workbook they would moan and complain and we ended up coloring it together. I wonder how it is with other kids, does your child like to color or not? There are so many coloring books on the market that it's difficult to find something more interesting which would not only require coloring within the lines. While in Poland I found an interesting book which combines coloring, drawing, origami and stickers.  Instrukcje do składania origami są bardzo proste, więc nie sprawiły Ani trudności. Take a look at what Ania has created:   As you can see some pictures were colored with paints, some with crayons and others with colored pencils. I always let Ania choose how she would like to color her pictures. In this coloring book there are also two paper train...

Shakespeare (Szekspir) lapbook

W czasie trzech tygodni, gdy byłam na Tajwanie pomiędzy jednym wyjazdem do Polski a drugim, udało mi się zagonić Jasia do roboty i sprawić by skończył rozpoczęty w styczniu lapbook o Szekspirze. During the three weeks that I've spent in Taiwan between one and other trip to Poland, I managed to get Jaś to do some work. He even finished a lapbook about Shakespeare, that we've started in January before going skiing to Japan. Oto gotowa praca, zdjęcia mówią same za siebie. Here is the finished work, photos speak for themselves.   Okładka - Cover page Rozłożony lapbook - Open lapbook Kieszonka z tyłu lapbooka . Pocket on the last page of lapbook. Życie Szekspira na osi czasu. Timeline of Shakespeare's life. Jaś pracujący nad lapbookiem. - Jaś working on the lapbook. (Pomysł lapbooka zaczerpnięty ze strony Homeschool Helper Online . Oś czasu wzięta stąd . Lapbook's template idea taken from the Homeschool Helper Online . Timeline i...

Język chiński Q&A

Kolejny wpis z cyklu „Dziecko na Warsztat” miał powstać już kilka tygodni temu, ale niestety nie mogliśmy uporać się z nim na czas. Sorki. 

Nasze ulubione miejsce na Mazurach

12 lat temu Racibór odkryli jeżdżąc po okolicy moi Rodzice. Wtedy to przyjechaliśmy tu po raz pierwszy. Jaś był maleńki, nie miał jeszcze roczku.  W następnych latach przyjeżdżaliśmy tu jeszcze kilka razy. Czasami z Timem i Zosią, czasami bez nich. Zawsze towarzyszył nam Dziadek i Babcia. Teraz było trochę smutno, że Dziadka nie było już z nami. Dziadek lubił chodzić po lesie, lubił też pływać na rowerze wodnym lub kajaku.  ROK 2003 ROK 2006 ROK 2007 ROK 2010 ROK 2015   Jeśli ktoś miałby ochotę odwiedzić Racibór i Państwa Adamskich, to proszę zajrzeć na stronę internetową Gospodarstwa Gościnnego "Racibór" . Niestety wszystko co dobre i miłe szybko się kończy i nasz pobyt na Mazurach także dobiegł końca. Za ile lat zawitamy tam ponownie?