Skip to main content

Teaching English - colors

Right now our 3-year-old speaks and understands only Chinese.
On daily basis we speak 3-4 languages (Chinese, English, Polish and Taiwanese) at home. We want Ania to learn these languages too, but we don't want to push her too much. Hearing so many new languages spoken around her and not being able to understand them must be very overwhelming for her.  That's why I am still using mainly Chinese to communicate with her.

Beside teaching her simple phrases in English, reading to her in English and letting her watch cartoons in Polish (Miś Uszatek) and in English (Bear in the Big Blue House) I also do some more "formal" language lessons with her. Right now I am concentrating on colors and animals.

I want to show you what kind of exercises I do to reinforce the English color words.

Materials:
  • single colored pictures, stickers
  • paper
  • glue
  • crayons of different shades of one color

 First I cut many pictures of different colors and put them all in a bag. Every time we talk about a color, I ask Ania to take that color pictures out of the bag and put them together on the table. Then she can start gluing them to a prepared sheet of paper. Later we add some stickers of the same color.

Gluing the pictures
Adding stickers
The next step is to color pictures of different objects that represent the color we are working on.  I have printed the worksheets from Enchanted Learning website.

Coloring

Sometimes Ania forgets and keeps her head too low when coloring.
I then remind her to sit straight. Somehow most of the children in Taiwan
write with their heads almost laying on the desks.
 Finally Ania chooses from a big box of crayons the ones that are only different shades of the color we are working on and draws a one-colored picture.
Over the three weeks we have done three colors: red, blue and green. While doing all this work I tell her the English names of the objects that she is gluing or coloring. She repeats them after me. I try not to correct the pronunciation too much at this stage, it will come later.




Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...