Skip to main content

Czytelnia - wrzesień 2019


Oto stosik książek przeczytanych przez Anię we wrześniu. Jak widać dominują książki z serii "Magic Tree House". Niestety musiałam w tym miesiącu naprowadzać Anię na czytanie również innych książek, bo gdybym pozwoliła jej wybierać, to pewnie czytałaby same "Magiczne domki na drzewie", a przecież w domu jest tyle innych ciekawych lektur!
A więc zacznijmy od tego nieszczęsnego 😁 Magicznego domku...

Dinosaurs Before Dark
The Knight at Dawn
Pirates Past Noon
Afternoon of the Amazon
Sunset of the Sabertooth
Dolphins at Daybreak
Mary Pope Osborne



Inne książki po angielsku to :
Why Noah Chose the Dove
Isaac Bashevis Singer z ilustracjami Erica Carle


Write Around the World
Vivian French and Ross Collins
Książka wyjaśniająca skąd wzięły się różne rodzaje pisma, alfabety, kto i kiedy wynalazł druk.



Jakie książki przeczytała Ania po polsku?
W tym miesiącu przyszła kolej na książeczkę o Albercie Einsteinie.

Albert Einstein
Seria - Mali geniusze - kolekcja biografii wybitnych postaci dla dzieci i młodzieży



 Lolek
Adam Wajrak



Dwie kolejne książeczki nie wiem skąd się wzięły na naszej półce. Nigdy takich książek nie kupowałam. Wyciągnęłam je jednak z półki i dałam Ani do czytania, ciekawa byłam czy  jej się spodobają. I ... nie, nie podobały się.
Magiczny kotek
Sue Bantley



Magiczne baletki
Darcey Bussell



Mikołaj Kopernik - chłopak, który sięgnął gwiazd
Marcin Przewoźniak
Tę książkę ja przeczytałam Ani, gdyż wcale nie była łatwa. Ania nauczyła się z niej nie tylko o życiu Kopernika, ale również o czasach, w których ten wielki astronom żył.



I na koniec dwie książki po chińsku. Szczególnie ta druga była ciekawa - Ania poznała z niej zwyczaje żółwi.
和爸爸一起讀書
理察·喬根森



我家有一個烏龜圜
童嘉



Podsumowanie:
po polsku - 4 książki (+ jedna przeczytana przeze mnie)
po angielsku - 8 książek
po chińsku - 2 książki

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...