Skip to main content

Czytelnia Ani - kwiecień 2019

W kwietniu Ania przeczytała zdecydowanie mniej książek niż w marcu. Powodów ku temu było kilka:

  • Ania nie robiła w tym miesiącu żadnego projektu, a więc nie było dodatkowych lektur tematycznych,
  • W połowie miesiąca przyleciała Babcia i więcej czasu spędzalismy poza domem,
  • Były Święta wielkanocne, a więc sporo czasu poświęciliśmy na świąteczne przygotowania,
  • Ostatni tydzień kwietnia Ania spędziła w domu jedynie z Jasiem, więc nie było pewnie motywacji by więcej czytać, a i obowiązków domowych było znacznie więcej.
Oto jakie książki znalazły się na kwietniowej liście lektur Ani:

Dzieci z Bullerbyn - Astrid Lindgren


Hania Humorek - Megan McDonald


Judy Moody Gets Famous! - Megan McDonald


Why Noah Chose the Dove - Isaac Bashevis Singer


石頭的笑臉 - 馮輝岳


臺南孔廟好好玩 - 幸佳慧 


Jak widzicie, Ania przeczytała dwie książki po angielsku, dwie po polsku i dwie po chińsku.

Powyższe książki Ani przeczytała samodzielnie, a następujące książki czytałyśmy razem przed snem:

Opowiedz mi, Mamo -  Anna Jankowska

To bardzo ciekawa książka o polskich zwyczajach wielkanocnych. Niektóre z tradycji były nawe dla mnie nowością. 


Dziecięcym piórem - ks. Jan Twardowski

Przed Wielkanocą przeczytałyśmy część książki przygotowującą właśnie do tego święta. Jak zawsze krótkie opowiadania i wierszyki ks. Twardowskiego bardzo się Ani podobały.


The Children's Book of Home and Family - William J. Bennett

Jest to zbiór krótkich opowiadań o słynnych ludziach, bajek, a także wierszy. W sam raz do czytania przed zaśnięciem.




Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...