Skip to main content

Dzieci wracają do szkoły

Po długiej przerwie, w tym tygodniu wróciliśmy do zajęć w naszej domowej szkole. 
Dzieciaki właściwie od połowy stycznia do teraz nie miały regularnych lekcji ze mną. 
Skąd taka przerwa? Najpierw Zosia i Jaś byli sami w Japonii, później ja do nich dojechałam, a od razu po Jasia i Ani powrocie na Tajwan musiałam wyjechać na cały miesiąc do Polski.
Trochę długą mieli tę labę...

Co prawda w czasie pobytu w Japonii robili i matematykę na Khan Academy i kursy na Coursera i EdX, ale to nie to samo co nauka z mamą ;-) . 
Oczywiście uczyli się również ... życia..., samodzielności, odpowiedzialności, a także prania, prasowania, gotowania, zajmowania się młodszą siostrą, sprzątania, planowania czasu itp. To też się powinno liczyć do edukacji domowej, prawda?

W tym tygodniu mieliśmy jednak powrót do normalnych "szkolnych" przedmiotów. 

Co robił Jaś?
Matematyka - powtórzenie z geometrii i rozpoczęcie fajnego projektu o czworokątach. 
Angielski - lapbook o Szekspirze (więcej o nim już wkrótce)
Historia - powtórzenie z historii Polski o rządach królów elekcyjnych. 
Chiński - dużo czytania na głos
Geografia - kontynuacja pracy nad projektem o stanach USA
Biologia - budowa komórek roślinnych i budowa roślin
Earth science - ruchy tektoniczne
Religia - ciąg dalszy lektury o judaiźmie

Polski - krzyżówki i łamigłówki językowe
Science - lektura o samochodach i pociągach przyszłości

Poza tym Jaś miał science class z innymi homeschoolersami, lekcję gry na pianinie oraz lekcję gry na saksofonie. Zajęcia z piłki nożnej i mecz zostały odwołane z powodu ulewy. 



Jak wygłądał tydzień Zosi?
Nie był tak pracowity jak Jasia, gdyż jej chłopak był w tym czasie na Tajwanie (mieszkał u nas), więc nie zawsze udawało mi się zaciągnąć ją do spraw szkolnych.
Matematyka - kontynuacja zadań o funkcjach, parabolach itp.
Polski - literatura średniowiecza, Pieśń o Rolandzie, Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią, Adam Mickiewicz - Śmierć Pułkownika
Historia - Wyprawy krzyżowe
Religia - ciąg dalszy lektury o judaiźmie
Haft krzyżykowy
Dopracowywanie swojego CV, by móc ubiegać się o pracę w przyszłym sezonie narciarskim w Japonii :-)
Casting do jakiejś tam reklamy
Zosia pomagała również koledze w malowaniu mieszkania.


A co robiła Ania?
Matematyka - pracujemy nad dodawaniem do 10 i ciut więcej
Angielski - czytanie, układanie słów CVC i pisanie
Różne zadanka w książeczkach dla przedszkolaków
Plastyka - malowanie, rysowanie, ciastolina
Muzyka - lekcje na pianinie z Jasiem
Rytmika i muzyka - zajęcia poza domem po angielsku
Rysowanie i pisanie w dzienniczku
Układanki, puzzle, gry
Zwierzęta mieszkające na farmie - karty Montessori
Zabawa piaskiem na balkonie



Poza tym dzieci były na kilkugodzinnej przejażdżce na longboard (Zosia), skateboard (Jaś) i hulajnodze (Ania). Sprzątały ogródek. Zosia myła okna. Ania myła podłogę. Zosia i Jaś każde ugotowało po jednym obiedzie. Byli też ze mną na zakupach.

I tak minął nam tydzień w naszej Babel School.
Jutro, w niedzielę, czeka mnie przygotowywanie lekcji na kolejny tydzień ...

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...