Sunday, October 23, 2016

Muzeum Rzeźby Juming 朱銘美術館

Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia w północnej części Tajwanu jest Muzeum Rzeźby słynnego rzeźbiarza tajwańskiego Ju Ming 朱 銘.

Ju Ming urodził się w 1938 roku, gdy Tajwan był jeszcze pod rządami japońskimi. Rozpoczął naukę rzeźbiarstwa od pracy w drewnie. Przez lata jego sztuka bardzo się rozwinęła, Ju Ming zaczął używać innych materiałów by z nich tworzyć rzeźby. Obecnie pracuje nad rzeźbami w styropianie, brązie, używa również stali nierdzewnej i ceramiki.

Muzeum Juming znajduje się około godziny drogi na północ od Taipei. Oczywiście najłatwiej dojechać tam własnym transportem, ale są również specjalne autobusy z Taipei. Bliższe informacje o tym jak dotrzeć do muzeum można znaleźć na stronie muzeum.

Przez kilka lat zarówno Zosia, jak i Jaś brali udział w obozach letnich organizowanych na terenie muzeum. Obojgu bardzo podobały się te obozy i zawsze chętnie na nie jeździli.
O ostatnim obozie Jasia pisałam już wcześniej TUTAJ.

Ju Ming tworzy tematyczne serie rzeźb. Jedną z najsłynniejszych jest seria Taichi, ukazująca poprzez masywne rzeźby ruchy tai chi. Są to odlewy z brązu zrobione na formach ze styropianu.





Kolejną serią jest seria Living World. Dzieła w tej serii można podzielić na wiele grup, jednak wspólną cechą wszystkich jest ludzka postać. Są tu rzeźby w drewnie, w kamieniu, ze stali nierdzewnej i brązu jak i z ceramiki.
 
Ludzie czekają na ławkach...


Bez względu na rok, porę roku i dnia, stoją w kolejce ...




Inne postaci siedzą na ławkach ...




Do niektórych można się dosiąść...


A jak zacznie padać deszcz lub słońce zbyt mocno przygrzeje, to można schronić się pod parasolem:




A może pójdziemy razem na spacer lub pogawędkę przy stole?




W 2008 roku była specjalna wystawa rzeźb ze stali nierdzewnej. Czy zgadniecie co robią ludzie zaklęci w tych rzeźbach?






Więcej zdjęć już wkrótce w kolejnym wpisie o Muzeum Juming.

Zdjęcia pochodzą z 2007, 2008, 2010, 2011 (z Babcią i Dziadkiem), 2012 (z Ciocią Mirką), 2016 (z Leeloo).

No comments:

Post a Comment