Skip to main content

Posts

Dzienniczek Ani o pobycie w Japonii

W czasie pobytu w Japonii Ania co jakiś czas pisała kilka zdań w dzienniczku. Chciałam by opisała nie tylko jazdę na nartach, ale przede wszystkim nasze nieliczne wycieczki. Zebrało się tego kilka stron. Po powrocie na Tajwan dopisała co nieco i z moją pomocą udekorowała okładkę. Oto jak wyglądają poszczególne strony w dzienniczku: I okładka: Zrobiłyśmy również kilka dwujęzycznych karteczek z nazwami miejscowości, które odwiedziliśmy, jak również z mapą, flagą i stolicą. Wczoraj Ania poszła na chwilę do szkoły, w której jest zarejestrowana, i pokazała dzieciom i pani nauczycielce swoją pracę. Pani nauczycielka pochwaliła jej chińskie pismo. Ciekawe, ja nie mam porównania z innymi dziećmi i cały czas uważam, że Ania po chińsku bazgrze jak kura pazurem. Może jednak wcale nie jest tak źle?

Tydzień 22 - W Japonii i na Tajwanie

Wróciliśmy do domu. Równo miesiąc spędziliśmy w krainie śniegu i nart. Teraz nadszedł czas powrotu do codzienności (jeśli można tak nazwać czas przez nas spędzany na Tajwanie). Ostatni dzień na nartach był pochmurny i chłodny, ale i tak jeździło się wspaniale! Starsze dzieci urządziły sobie zawody, a ja z Anią dzielnie kibicowałyśmy. DZIENNICZEK W ciągu ostatnich dni Ania nie miała ani matematyki, ani polskiego, angielskiego czy chińskiego, skoncentrowałyśmy się na dokończeniu dzienniczka z wyjazdu do Japonii, by móc go pokazać w szkole. Z moja pomocą Ania zrobiła również okładkę. LEKTURY Po powrocie na Tajwan, Ania w końcu mogła mi coś poczytać, po angielsku i po chińsku: W KUCHNI W piątek dzieci zrobiły nam niespodziankę i upiekły wspólnie ciastka: RELIGIA + HISTORIA + WYCIECZKA W niedzielę po Mszy Św. wybraliśmy się na zwiedzanie ... cmentarzy. Nie wiem czy Ania coś zapamięta z lekcji historii, którą dał dzieciom Tim, ale może choć tr...

Japońskie makaki

Zapewne natknęliście się na zdjęcia małpek pokrytych śniegiem siedzących w gorących źródłach. Wyglądają one uroczo. W Japonii jest kilka miejsc, gdzie w naturalnych warunkach można podglądnąć te urocze makaki. W zeszłym tygodniu wybraliśmy się do parku małp w pobliżu Nagano. Dla Zosi, Jasia i mnie była to już druga wizyta w tym parku, a dla Ani pierwsza. Po zaparkowaniu samochodu na darmowym parkingu czekał nas około półgodzinny spacerek przez las do miejsca, gdzie małpy schodzą do gorących źródeł. Wzdłuż ścieżki są porozmieszczane tablice informacyjne, z których można dowiedzieć się sporo o życiu i zwyczajach makak.    Makaki są wszystkożerne, ich dieta zależy jednak od pory roku; w miesiącach letnich jedzą dużo owadów i robaków (koniki polne, cykady, ważki, gąsienice), a na jesieni owoce leśne, orzechy, w zimie muszą zadowolić się korą drzew, mchem i tym co wygrzebią spod śniegu. Na jesieni makaki dużo jedzą, by nagromadzić wystarczające ilości tłuszczu, ...

Ostatni tydzień w Japonii - Tydzień 21

Ale mamy mało czasu na lekcje szkolne ...  Narty, narty, narty! Szkoda nam czasu na siedzenie w domu i pisanie lekcji. Pogoda przez cały tydzień była przepiękna, więc tym bardziej należało wyjść z domu.  Wybraliśmy się również do parku Małp Śnieżnych. Ania była tak pierwszy raz.  Zaglądnęliśmy też do świątyni i na cmentarz japoński. Matematyka Mnożenie, dzielenie i odejmowanie. Chiński Ćwiczenia powtórzeniowe z zeszłego semestru i ćwiczenie nowych znaków, bardzo trudnych. Polski Kolejne dwie karty pracy z książeczki "Czytam ze zrozumieniem". Dzienniczek Dzisiaj Ania napisała również dwie kartki pocztowe, jedną po polsku do koleżanki, a drugą po chińsku do dzieci ze swojej szkolnej klasy. Nasz pobyt w Japonii dobiega końca. Jeszcze trzy dni i będziemy z powrotem na Tajwanie. Jednak tylko na krótko wrócimy do codzienności, gdyż na drugą połowę marca mamy zaplanowane podróżowanie po Tajwanie.