Skip to main content

Geocaching w Azumino

Nasza, czyli moja i Ani, przygoda z Geocaching zaczęła się właśnie w Hakubie. W zeszłym roku gdy spędziłyśmy tu zimę, wiosnę i część lata rozpoczęłyśmy poszukiwania skrytek pochowanych w różnych ciekawych miejscach. Po powrocie na Tajwan kontynuowałyśmy zabawę, ale po jakimś czasie utknęłyśmy w miejscu, bo poszukiwania w mieście, to wyższa szkoła jazdy. 

Teraz jesteśmy z powrotem w Japonii i wróciłyśmy do poszukiwań. Niestety niewiele zwiedzamy, bo jednak Ania musi chodzić do szkoły, a sama nie będę jeździć po okolicy, szukać i zabierać dziecku zabawę. Kilka tygodni temu, w weekend pojechaliśmy do małego miasteczka, Azumino. Odwiedziliśmy tam jedno z muzeów, a także chram shintoistyczny. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w kilku miejscach, gdzie ukryte były cache. Sami zresztą zobaczcie gdzie w Japonii są skrytki.

Poszukiwania przy jednym z chramów:

Następny cache znalazłyśmy niedaleko siedziby firmy komputerowej VAIO, która jak się okazało, znajduje się właśnie w Azumino.

Kolejny cache znaleziony tego dnia był tuż obok muzeum, które zwiedzaliśmy:

Trzeci znalazłyśmy niedaleko jednej ze stacji kolejowych.

Ostatni cache, który znalazłyśmy tego dnia, był ukryty na postoju przy szosie, mało ciekawe miejsce:


Więcej skrytek tego dnia nie udało nam się znaleźć, bo zrobiło się już zimno i ciemno. Pięć znalezisk to jednak całkiem niezły wynik jak na jeden dzień.

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...