Summer camps - Artsy church camp

While I was still in Poland, Ania attended a first summer camp this year. It was just five days long, three hours each day. The camp was organised by a church close to our house so taking Ania there was no problem.
This was second year in a row for Ania to attend that camp, but this year the camp was more oriented towards making artsy DIY stuff. Each day kids made different things:

Gdy byłam jeszcze w Polsce Ania, chodziła na letnie zajęcia do pobliskiego kościoła. Zajęcia trwały zaledwie trzy godziny dziennie przez pięć dni, ale że odbywały się blisko naszego domu, to nie było problemu z wożeniem jej. 
Był to już drugi raz Ani na tych zajęciach, rok temu również brała w nich udział. Bardzo jej się wówczas podobało, poznała nowe koleżanki i nauczyła się nowych zabaw. W tym roku zajęcia były ukierunkowane bardziej plastycznie, więc nie zupełnie w Ani zainteresowaniach, ale i tak dobrze się bawiła. 
Codziennie dzieci tworzyły nowe prace:








There is still some time left before the end of vacation, Ania will be attending two more day camps. Tomorrow she is going for a weekend outing with her girl scouts group.

Do końca wakacji pozostało jeszcze trochę czasu, Ania ma jeszcze 2 dzienne "obozy" przed sobą, a jutro wyjeżdża na weekend z zuchami.

Comments