Skip to main content

Dodawanie z Małymi Belkami Numerycznymi

Po zapoznaniu się dziecka z Małymi Belkami Numerycznymi (można poczytać o tym TUTAJ) czas na naukę dodawania przy użyciu tego materiału.

Co będzie nam potrzebne?

- dwa zestawy Małych Belek Numerycznych
- karty z zadaniami na dodawanie

Pierwszy rodzaj kart, które wprowadziłam jest następujący:



Dwa zestawy Małych Belek Numerycznych dziecko układa jeden obok drugiego na stoliku, zostawiając trochę miejsca przed sobą.



Patrząc na kartę pracy dziecko wyciąga z zestawu po lewej stronie belkę odpowiadającą liczbie, której składniki sumy ma znaleźć. W naszym wypadku jest to belka nr 7.
Następnie wybiera dowolną belkę znajdującą się poniżej (tutaj belka nr 3) i kładzie ją pod belką nr 7.
Z zestawu po prawej stronie wyciąga belkę będącą uzupełnieniem do sumy (u nas 3 +    = 7, czyli 4) i kładzie ją jak na zdjęciu:



 
Suma jakich dwóch liczb dodanych do siebie wynosi 10?
4 + 6 = 10

W ten sposób dziecko widzi, że by otrzymać 7 można dodać 3 i 4. 

Po ułożeniu belek dziecko zapisuje odpowiedź na karcie pracy:


 Możemy pokazać dziecku, że jest więcej możliwości utworzenia sumy dwóch liczb, która będzie wynosić 7.

Ani bardzo podobało się to zadanie. Niedługo podzielę się innymi sposobami wykorzystania Małych Belek Numerycznych do nauki dodawania.

Comments

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...