Skip to main content

Czytelnia Ani - lipiec 2021

Lipiec był bardzo owocnym miesiącem jeśli chodzi o lektury Ani. Ania w końcu zaczęła czytać więcej po chińsku, co prawda są to książki komiksowe, ale zawsze to coś.

Książki po angielsku:
Ciąg dalszy serii Jeff'a Kinney "Wimpy Kid"
The Third Wheel
Cabin Fever
Movie Diary
Fantastic Mr.Fox i The Twits
Roald Dahl
Who Was Anne Frank? - Ann Abramson
What Was D-Day? - Patricia Brennan Demuth
Z serii Magic Tree House
Hour of the Olympics
Mary Pope Osborne
Anne of Green Gables
Lucy Maud Montgomery
Oraz wspólnie przeczytana książka pt. Water.


Książki po chińsku:
Seria o Tin-tin


Następne dwie pozycje to przepięknie ilustrowane książki o kulturze i zwyczajach Tajwanu. Pierwsza mówi o zwyczaju związanym z boginią Mazu, a druga o kamiennych lwach spotykanych na Kinmen.  
媽祖春遊趣
 張秀毓

幫風獅爺穿衣服
張玲玲

Ania skończyła również czytać na głos czwarty tom historii Tajwanu.
漫畫台灣史


Książki po polsku:
Nazywam się Antoine de Saint-Exupéry
Meritxell Martí

Wspólnie przeczytałyśmy również książkę, która stała u nas na półce od kilku lat, ale jakoś nikogo wcześniej nie zainteresowała. Okazało się, że jest to jedna z serii książek o Poli. Wcześniejszych książek nie czytałyśmy, ale nie miało to znaczenia. Świetną recenzję tej książki znajdziecie TUTAJ.
Klątwa dziewiątych urodzin 
Marcin Szczygielski


Podsumowanie - w lipcu Ania przeczytała w sumie 22 książki:
po angielsku - 9 książek samodzielnie + 1 ze mną
po polsku - 2 książki ze mną
po chińsku - 10 książek

Comments

  1. W jakim języku Ania lubi najbardziej czytać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ania najszybciej i najbardziej lubi czytać po angielsku. Po polsku czytałaby więcej gdybyśmy mieli więcej książek odpowiednich dla jej wieku, niestety mamy niewiele ciekawych lektur dla 10-12 latki.

      Delete

Post a Comment

Popular posts from this blog

Fryderyk Chopin - lapbook

Po powrocie na Tajwan zabrałyśmy się ostro za naukę. Pierwszym projektem, który Ania zrobiła był lapbook o Chopinie. Przygotowując się do wykonania lapbooka, Ania wysłuchała wielu utworów Chopina, a także przeczytała (lub wysłuchała) poniższych opowiadań i książek o tym wielkim kompozytorze. Znalazłam też kilka pocztówek kupionych przy okazji wizyt w Żelazowej Woli i w Muzeum Chopina w Warszawie. W końcu do czegoś się te pocztówki przydały. Niektóre części do lapbooka znalazłam na stronie Teachers Pay Teachers u Hord Arsalan ( TUTAJ ). Strona tytułowa: Lista niektórych wysłuchanych utworów Chopina: Rodzina Fryderyka Chopina: Z tyłu lapbooka znajduje się oś czasu z najważniejszymi datami z życia Chopina: Jak widać, jak zawsze mieszamy języki, głównie polski i angielski. Ani nie robi różnicy czy uczy się po polsku czy po angielsku, tak więc jej notatki i projekty są również dwujęzyczne.

Pszczółka z rolki

Coraz rzadziej piszę tu o tym co robimy w domu, a coraz częściej o naszych wycieczkach i odkrywaniu przyrody. Dzisiaj jednak pokażę Wam co takiego kilka dni temu zrobiła Ania. Kilka tygodni temu dotarła do nas w końcu książka Piotra Sochy pt. "Pszczoły". Od razu zabrałyśmy się do czytania. Jest to ślicznie wydana przez Wydawnictwo Dwie Siostry książka-album o wszystkim co związane jest w pszczołami. Lektura tej książki to dopiero początek naszego poznawania pszczół.  Oto pierwsza praca Ani związana z pszczołami: Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym żółty papier czarny papier zielony papier błękitny papier lub przezroczysta kalka kwiatki - naklejki przyklejane oczy nożyczki klej czarny flamaster Przycinamy kawałek żółtego papieru i oklejamy nim rolkę: Przycinamy trzy paski czarnego papieru o przyklejamy je jako paski pszczółki: Teraz kolej na skrzydełka i czułki: Przyklejamy lub rysujemy oczy i buzię-uśmiech: ...

Skąd te nazwy? Czyli opowieści o północnym Tajwanie.

    A więc zaczynamy! Pierwszy warsztat drugiej edycji projektu Dziecko na Warsztat już dzisiaj!  Zapraszam.         Najbliższa okolica - legenda, opowieść, historyjka Może już wiecie, może jeszcze nie - mieszkamy na Tajwanie, małej wyspie (powierzchnia jej jest 10 razy mniejsza od powerzchni Polski) niedaleko Chin. Nasz dom jest w górach, w północnej części wyspy, blisko stolicy - Taipei. Oto widok z naszgo balkonu: Szukając opowieści o naszej okolicy odkurzyłam książkę kupioną kilka lat temu i odstawioną na półkę przez moje niezbyt lubiące język chiński dzieci.  Jest to książka opowiadająca o tym skąd się wzięły niektóre tajwańskie nazwy geograficzne. Ku mojemu zdumieniu i radości Zosia (17) bez oporów przeczytała na głos kilka interesujących nas opowieści. Jaś (12) streścił mi je po polsku, a ja wstukałam w komputer. I tak powstał nasz pierwszy warsztat: Czy jesteście ciekawi dlaczego miejscowość, ...