Monday, August 3, 2015

Science game by Jaś

It took for ever to finish this game! 
I came up with the idea of making a science game right after we finished studying "The Usborne Science Encyclopedia".


Jaś liked the idea and quickly started thinking what form the game should take. After a bit of deliberation we decided to make it into a quiz. 
Now the long process of typing up the questions awaited Jaś. It took many days, even weeks to finish that task as Jaś is ... not very familiar with typing.




After printing out the questions and cutting them out, Jaś had to handwrite all the answers on the back of the cards. That took another few weeks :-)


Now all the cards were ready and it was time to come up with the design for the game board. He couldn't decide how he wanted the players to move around the board. Eventually we ended up making a simple board with tiles of different colours. There are 51 tiles altogether, half of them are green, 1/4 are yellow and rest are different colours. 


Landing on almost all the tiles requires answering a question from a stack of question cards. When the player stops at a green tile he gets 1 point for a correct answer, when he lands on a yellow tile - 2 points, on a brown one - 3 points. There are also tiles stepping on which one looses a turn, throws die again, catches up to the leader or is send to the beginning of the game for giving a wrong answer.




We will have to find time to try out this game soon!

What do you think of Jaś' game? Have you or your child tried making one before?

Saturday, August 1, 2015

Lipiec w zdjęciach

Upał! Straszny upał! 
Lato w mieście nie jest zbyt atrakcyjnym sposobem spędzania czasu, ale ... niestety w tym roku nie mamy wakacji ani nawet krótkich wyjazdów. Dzieci spędzają czas na nauce i pracy, bo przecież wypadałoby trochę nadrobić zaległości.

Lipiec był wyjątkowym miesiącem jeśli chodzi o nowe znajomości.



Poznałam wspaniałą, mieszkającą w Bangkoku,
 podróżniczkę i blogerkę, Beatę.

Odnowiłam znajomość z Natalią i w końcu poznałam w realu
 Hanię - obie dziewczyny rozpoczynają swoje życie u boku
 Tajwańskich mężów i prowadzą blogi o Tajwanie.

Ponownie spotkałam się z 秀霞 i bardzo dzielną parą polskich studentów,
Marianną i Witkiem.

Lipcowa pogoda na Tajwanie w tym roku jest zachwycająca. Popołudniami pada od czasu do czasu deszcz, zdaża się nawet ulewa, ale większość czasu niebo jest błękitne:




W tym miesiącu, pomimo upału, odwiedzilam z Anią Ogród Botaniczny:

Więcej zdjęć z ogrodu tutaj.

By utrzymać jako taką formę i się ochłodzić chodzimy na basen i gramy w tenisa (na tenisie to raczej wyciskamy z siebie siódme poty):



W domu, poza nauką gramy w różne gry planszowe:

Jeżyk Matematyk

Scrabble Junior (tutaj więcej o tej grze)

Więcej o grze "Kocham Polskę"
pisałam tutaj.

Nie mogę też pominąć kolejnego występu scenicznego Zosi. Przez 4 dni Zosia chodziła na zajęcia prowadzone przed aktorów-muzyków-piosenkarzy-tancerzy z amerykańskiego Broadway. Na zakończenie zajęć był występ. Zosia pięknie zaśpiewała "I am Sixteen Going on Seventeen" z musicalu "Sound of Music", jak również zatańczyła bardzo trudny układ taneczny. Kolejny raz przekonałam się jak utalentowaną mam córkę.



Oto linki do blogów moich znajomych:
Po ślubie na Tajwanie - blog Hanny
Peace.Happiness.Family - blog Natalii

Friday, July 31, 2015

Gra "Kocham Polskę"

Cała nasza rodzinka lubi grać w gry planszowe. Niestety ostatnimi czasy mamy coraz mniej czasu na wspólną zabawę. Powtarzam sobie, że pownniśmy grać chociaż raz w tygodniu, ale jak to zrobić gdy w ciągu tygodnia dzieci prawie codziennie mają popołudniowe/wieczorne zajęcia poza domem, a w weekend albo Zosia ma pracę albo Jaś ma zajęcia. I tak mjają dni bez gier.

Jednak jakiś czas temu udało nam się w końcu wygospodarować godzinkę czy półtorej na szybką grę. Jaś tym razem wybrał - KOCHAM POLSKĘ - grę, w którą wcześniej graliśmy tylko raz.


Gra jest oczywiście po polsku i wszystkie pytania są związane z Polską. Obawialiśmy się więc, że mój mąż (nieznający polskiego) będzie miał pewne problemy. Jednak okazało się, że dzieci są w stanie przetłumaczyć wszystkie pytania, a wiedza męża  na temat Polski jest również wystarczająca by móc grać razem z nami.

W grę mogą grać cztery osoby, każda z nich wybiera pionek-postać. Może nią być Królowa Jadwiga, Kazimierz Wielki, Jan III Sobieski lub Józef Piłsudski.


Zawodnicy po kolei kręcą "kołem szczęśca" i w zależności od tego na którym polu zatrzyma się strzałka na taki temat losują pytanie lub wykonują napisane na kole polecenie. 


Pytanie jest oczywiście czytane nam przez innego zawodnika. Na każdej karcie są dwa zestawy pytań, w każdym zestawie po trzy pytania. Pytanie pierwsze jest za jeden punkt, drugie za dwa punkty, a trzecie za trzy.


Tak więc zawodnik odpowiadający na pytanie musi najpierw zdecydować się za ile punktów chce odpowiadać. Jeśli odpowie prawidłowo, to przesuwa swój pionek do przodu, w zależności od liczby zdobytych punktów, o jedno, dwa lub trzy pola. 


Do wyboru są pytania z następujących dziedzin:

  • Ważne wydarzenia
  • Zabytki
  • Sławni Polacy
  • Elementarz Małego Polaka
  • Legendy
  • Miasta
  • Wielcy Duchem
  • Bohaterowie
  • Przyroda
  • Ciekawostki
  • Poznaj nasz kraj



Poruszamy się zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara od pola z numerem 1 do pola z numerem 50 (oznaczającego, że zdobyliśmy 50 punktów). Grę wygrywa oczywiście ta osoba, która pierwsza dotrze do pola 50.

Cała nasza rodzinka świetnie się bawiła (i uczyła) grając w tę grę.

Czy znacie jeszcze inne gry planszowe o typowo polskiej tematyce? Interesują nas szczególnie gry historyczne i geograficzne. Są podobno jeszcze gry "Sławni Polacy" i "Bitwa pod Grunwaldem", ale nie miałam okazji się z nimi zapoznać. Czy znacie je?

Tuesday, July 28, 2015

Papier w kratkę (Montessori)

Sporo czasu straciłam dzisiaj na przeszukiwaniu internetu w poszukiwaniu darmowego papieru w kratkę do matematycznych zadań Montessori.
Niestety nie udało mi się znaleźć tego czego szukałam (tzn udało, ale musiałabym za to zapłacić).
Postanowiłam więc stworzyć szybciutko swoje własne kartki w kratkę. 

Oto puste kartki:


Kartki do dodawania:


Kartki do odejmowania:


Kartki do dzielenia i mnożenia:


Po wydrukowaniu  i przecięciu na pół (lewa strona w dodawaniu i odejmowaniu jest dla dzieci dopiero zapoznających się z zapisem matematycznym, a prawa jest do dalszych ćwiczeń) sami wpisujemy zadania dla dzieci. 

Zapraszam do pobrania powyższych kart!

Kart tych można używać do pracy z Małymi Belkami Numerycznymi (Small Number Rods) jak i z Kolorowymi Schodkami  Montessori(Short Bead Stairs).

Sunday, July 26, 2015

Łatwe Ciasteczka Owsiane

Niestety rzadko się zdarza bym była z Anią sam na sam w kuchni, prawie zawsze jest z nami Jaś.
Jaś zawsze chce zawładnąć całą kuchnią i nie pozwala Ani niczego robić, w niczym pomagać. Jednak tydzień temu, gdy Jaś był na zajęciach udało mi się wspólnie z Anią coś upiec. 
Zrobiłyśmy wspólnie:

CIASTECZKA OWSIANE

Co potrzebujemy?

2 szklanki płatków owsianych
1 1/3 szklanki mąki
3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 szklanka brązowego cukru
3/4 szklanki masła
1/4 szklanki białego cukru
1 jajko
1 łyżka miodu
1 łyżeczka wanilii


Wykonanie:

W dużej misce mieszamy płatki owsiane, mąkę, sodę, proszek do pieczenia i sól.


Pamiętajcie, że małe osóbki bardzo lubią mieszać!


W drugiej misce utrzeć mikserem brązowy cukier, masło i biały cukier aż masa będzie puszysta. Dodać jajko, miód i wanlię. Miksować na średnich obrotach do całkowitego połączenia składników.
Następnie po trochu dodawać mieszankę suchych składników. By nie przemiksować i by masa nie zrobiła się za miękka, możemy mieszać drewnianą łyżką (więcej zabawy dla dziecięcia).


Następnie wykładamy łyżką masę na wcześniej przygotowaną blachę. Należy pamiętać, że ciasteczka urosną, więc zostawmy trochę miejsca pomiędzy nimi.



Piec 10-15 minut, aż ciasteczka się przyrumienią, ale nadal będą mękkie. Studzić je chwilę na blasze, a następnie przełożyć na metalową kratkę by całkowicie ostygły. 
Ciasteczka te można przechowywać 3-4 dni w szczelnym pojemniku (ale na pewno zjecie je szybciutko i nie będzie co przechowywać).




Smacznego!