Friday, October 24, 2014

Rozdwojenie jaźni


Ostatnimi czasy coraz częściej cierpię na rozdwojenie jaźni ...
... nie wiem w jakim języku mam pisać na blogu.
Czy ktoś się jeszcze nad tym zastanawia?
Czy więcej osób dwujęzycznych ma ten problem?

Na początku nie myślałam o tym, 
większość moich czytelników była angielsko lub chińskojęzyczna.
Na początku też głównym tematem podejmowanym przeze mnie była edukacja domowa, zajęcia z dziećmi i nasze podróże.
Większość "obserwatorów" była angielskojęzyczna.

A teraz?
Coraz częściej odbiegam od tematyki bloga i chociaż nadal piszę o dzieciach, to niekoniecznie o homeschoolingu.
Częściej też piszę po polsku, a nowe obserwatorki :-) są w przeważającej większości polskojęzyczne
 i nawet czasami zostawiają komentarze ... po polsku.

A więc co mam zrobić?
Pisać więcej po polsku, czy po angielsku?
A może przestawić się na chiński?
 Czy też dalej kontynuować mieszankę polsko-angielską?

Owocowe video - pomelo

Czas zapoznać się z kolejnym pysznym egzotycznym owocem bardzo popularnym na Tajwanie - 
POMELO, 
czyli pomarańcza olbrzymia.


Już po nagraniu i zedytowaniu filmiku dowiedziałam się, że pomelo dostępne w Polsce są bardziej okrągłe. No cóż, na Tajwanie mają taki właśnie gruszkowaty kształt :-) .

Thursday, October 23, 2014

University of Hong Kong and Umbrella Revolution





While in Hong Kong attending the Education Conference we stayed at the University of Hong Kong.
The university is located on a hill, which means that without knowing the shortcuts and the location of elevators and escalators one keeps hiking and going up and down the stairs all the time, pretty tiring I must say.



We stayed at Robert Black College. The rooms were nice and clean, equipped with everything that one needs for a few days long stay. The breakfast was also not bad (choice of English, Chinese or waffles + a small buffet).



The problem was getting anywhere from the university as no buses go into the campus and the underground is still under construction (as many other buildings). Not many taxi drivers want to drive people into the university, so getting back to the college at night was a bit of a problem.

 

Another quite inconvenient thing about University of Hong Kong was that there were practically no restaurants or shops. The only convenience shop on campus closed at 7pm on Friday and reopened at 10am on Monday! The food in the only cafeteria that we managed to find was really horrible and ordering it was very complicated. Well ... good we didn't have to eat there often.



Just two weeks before our visit to Hong Kong the so called Umbrella Revolution started.
(You can read about it on Wiki: in English and/ i po polsku)
We could still see the barricades and groups of protesters on the streets and well as posters and equipment used by students during the protests.




Here are some photos Zosia took at the Mong Kok barricades:






Tuesday, October 21, 2014

17-te urodziny Zosi

To już tyle lat minęło?

Aż nie mogę w to uwierzyć, że moja mała dziewczynka właśnie skończyła 17 lat.

Wyrosła z niej całkiem fajna i mądra dziewczyna. Ciekawa jestem czyja to zasługa?

Jaka jest Zosia?
- mądra
- spokojna
- śliczna
- pomocna
- wysportowana
- czasami roztargniona
- zna swoją wartość
- wie co chce
- ma swoje zainteresowania i marzenia
- rzadko czymś się przejmuje - "everything is cool" to chyba jej dewiza

Zosi siedemnastkę obchodziliśmy w Hong Kongu. Perry, Zosi chłopak, zrobił jej niespodziankę i przyleciał z Tajwanu. Zaprosił swoich znajomych i naszą rodzinkę do pubu i tam świętowaliśmy Zosi urodziny.



 


Zosieńko kochana, 100 lat!

Monday, October 20, 2014

On the streets of Hong Kong

Last week, on our way to Poland, we've spent a few days in Hong Kong. It was mine and kids' second visit to this city.

We've spent two days, out of five, at a "We Need Choices - Education Conference 2014" 教育大同論壇 2012 教育有選擇. I wrote about the conference here.

Other days we got a chance to do a bit of sightseeing and meeting with friends. We've also celebrated Zosia's 17th birthday!





Busy, busy HK metro.

School bus


Ania on the streets of Hong Kong






The only old part of Hong Kong left