W przedświątecznym tygodniu koncentrowałyśmy się na zajęciach związanych z nadchodzącym Bożym Narodzeniem. Trudno w ferworze przygotowań usiąść z dziećmi i na spokojnie robić z nimi lekcje z książek. Można jednak podejść do nauki inaczej, a mianowicie zaangażować dzieci do pomocy przy sprzątaniu, gotowaniu, pieczeniu. Przecież to również nauka i jakże ważna i potrzebna. W ten sposób przekazujemy dzieciom rodzinne tradycje i zwyczaje. W czym pomagała Ania? Jak wcześniej - dzielnie dekorowała pierniczki, ale nie tylko. Wytarła kurze w swoim i Jasia pokoju. W naszej klasie posprzątała swoje książki, zeszyty, przybory do pisania. Gdy inni byli zajęci, wychodziła sama z psem na spacer. Pomogła przy odkurzaniu i myciu podłogi. Nakrywała do stołu. A także składała pranie. Udało mi się zrobić z Anią świąteczną pracę plastyczną - stajenkę. Bardzo mi się podoba rezultat Ani pracy. Więcej pisałam TUTAJ . Co roku wysyłamy całkiem sporo kartek świątecznych. Tym razem napisałam...
A blog about multilingual and multicultural family homeschooling their two children in Taiwan, Poland and Japan. (Third "child" grew up, and after starting her own company decided to go to school in NYC.) Blog wielojęzycznej i wielokulturowej rodziny uczącej dwójkę dzieci w domu na Tajwanie, w Polsce i w Japonii. (Trzecie dziecię dorosło i po założeniu firmy w Japonii wyjechało na studia do Nowego Jorku.)