Skip to main content

Posts

Sprzątanie plaży

Kilka dni temu wzięliśmy udział w sprzątaniu plaży. Nie była to plaża nadmorska, a nadrzeczna, nad rzeką Tamsui 淡水 blisko wylotu tej rzeki do Cieśniny Tajwańskiej. Organizatorką tego wydarzenia była nauczycielka przyrody Ani. Poza nami było ok 10 innych rodzin, głównie mam z dziećmi. Reszta dzieci była jednak malutka, większość to przedszkolaki. Zosia większość czasu filmowała i robiła zdjęcia. Jaś nosił torby ze śmieciami, a Ania i ja napełniałyśmy te torby różnego rodzaju odpadkami wyniesionymi przez fale na brzeg. Najwięcej znaleźliśmy plastikowych buteleczek po napojach Yakult. Było też dużo plastikowych torebek i opakowań. Jasia najbardziej uradowało znalezisko w postaci klawisza z klawiatury komputerowej. Inni ludzie znaleźli kask motocyklowy, strzykawki i rurki do napojów.   Oto nasza grupa "śmieciarzy" i nasze śmieci: I Pani nauczycielka omawiająca niektóre znaleziska i ich wpływ na środowisko:

Tydzień 14 - Doświadczeń z wodą ciąg dalszy

Uwierzyć nie mogę, że to już czwartek! Gdzie ten czas tak pędzi i jak to jest możliwe, że się jeszcze z Wami nie podzieliłam tym czego uczyły się dzieciaki w zeszłym tygodniu? A więc do rzeczy! Jasiek spędził tydzień pracowicie udając, że się uczy ... ENGLISH Przeczytaliśmy i omówiliśmy bardzo ciekawe opowiadanie o życiu po wojnie w stolicy Japonii. Autorką opowiadania Tokyo jest pisarka japońska Fumiko Hayashi. Jasiek napisał również trochę zadań z Wordly Wise. MATEMATYKA Powtórzenie rozdziału o okręgu opisanym na trójkącie. POLSKI Przysłówki Czytaliśmy i omawialiśmy fragmenty Syzyfowych prac Stefana Żeromskiego. W planach mamy jeszcze obejrzenie filmu (nie będę męczyć Jaśka lekturą tej książki, bo sama ledwo przez nią przebrnęłam). CHIŃSKI Czytanie i pytania do tekstu. GEOGRAFIA Czytaliśmy o portugalskich (Henryk Żeglarz, Bartolomeu Dias, Vasco da Gama) i hiszpańskich (Krzysztof Kolumb - wiemy, że był Włochem) odkrywcach i żeglarzach. HISTORIA Polski - Pierws...

Tydzień 13 - Mind map, projekt o Polsce, doświadczenia z wodą ...

Ostatnio biorę dzieci, a szczególnie Jasia, porządnie w obroty. W końcu Jasiek jest już w trzeciej gimnazjalnej (czy też, jak kto woli, w IX klasie) i powinien trochę bardziej przysiąść nad lekcjami. Niektóre przedmioty trochę kuleją, inne idą całkiem nieźle. Jednak niestety Jaśka wszystko rozprasza, czy to komputer stojący obok czy też Ania robiąca swoje lekcje w tym samym pokoju. Mam więc ciągły problem z tym jak przyciągnąć jego uwagę i sprawić by skupił się na lekcjach. Gdy tylko wyjdę z pokoju on zaczyna robić zupełnie coś innego (przeważnie ogląda głupoty na YouTube). Siedzę więc pół dnia i patrzę się jak on robi lekcje, czytam mu i tłumaczę. Jest to bardzo męczące. W tym samym czasie muszę również robić lekcje z Anią, słucham jej czytania na głos, tłumaczę matematykę i polski, przygotowuję projekty i nadzoruję prace plastyczne. Z Zosią było dużo łatwiej, ona sama garnęła się do nauki i wiedziała czego chce (jednocześnie nie byłam w stanie zmusić jej do nauki tego, co jej nie in...