Wednesday, March 29, 2017

Tydzień 24 w podróży po Tajwanie

Ostatni tydzień Ania spędziła w tajwańskich górach. Razem z naszym gościem z Polski jeździłyśmy po Tajwanie, odwiedzałyśmy parki i ogrody, chodziłyśmy po górach i dolinach, próbowałyśmy różnych lokalnych pyszności, zwiedzałyśmy świątynie.
Tyle się wydarzyło ... oto zdjęcia z jedynie kilku miejsc, które odwiedziłyśmy:

Świątynia Dali Tiangong 大理天公廟




Przepyszne lody w naleśniku

Olbrzymia ostryga
Taiping Mountain Forest Recreation Area 太平山森林遊樂區





Wuling Farm 武陵農場







Lishan 梨山


Qingjing Farm 清境農場


Ani kolacja zaraz zostanie zjedzona przez krokodyla.

Park Narodowy Shei-Pa 雪霸國家公園



Park Narodowy Taroko 太魯閣國家公園




Hualian - Pacific Ocean 花蓮 - 太平洋



Po powrocie do Taipei kontynuowałyśmy zwiedzanie. Byłyśmy między innymi w świątyni Longshan i na pobliskiej uliczce nowo odrestaurowanych domów Bo-Pi-Liao.




Ania jest bardzo dobrą podróżniczką, nie narzeka, nie marudzi, dzielnie chodzi po górach, próbuje nowych smaków. Nawet w samochodzie się nie nudzi i siedzi cicho. A muszę przyznać, że sporo czasu spędziłyśmy w aucie.

4 comments:

  1. Bardzo ciekawie i intensywnie spędzony czas. Anię niezmiennie podziwiam, moje dziecko po pół godzinie w aucie marudzi, a ma już 7 lat.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ania jest naprawdę bardzo wytrwała. W samochodzie nigdy nie marudzi, często słucha swojej muzyczki lub audiobooków i po prostu rozgląda się.

      Delete
  2. Pieknie u Was! Lody w naleśniku? Brzmi bardzo ciekawie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lody w trzech smakach, sproszkowane słodkie fistaszki i ... listki kolendry. Niebo w gębie!

      Delete