Sunday, December 4, 2016

Tydzień w Babel School - 8

Od ostatniej środy Ania jest przeziębiona, ma katar i straszną chrypę. Z tego też powodu nie była w tym tygodniu na zajęciach z muzyki i gimnastyki. 
Cały tydzień byłam dość zajęta poza domem, więc nie mogłam codziennie uczyć Ani. Większość lekcji musiała robić sama. 

Udało nam się zacząć zaległy projekt z serii Mali Podróżnicy; tym razem Ania uczyła się o Włoszech.




Udało nam się nawet zrobić dwie prace plastyczne (ostatnio za mało ich robimy, ale po prostu czasu mi na nic nie starcza).
O pierwszej pracy - Krzywa Wieża w Pizie pisałam wczoraj TUTAJ.


Druga praca to papierowa pizza! Pokazuję tylko fragment, bo wkrótce ukaże się oddzielny wpis jak taką pizzę zrobić.


Jak mowa o Włoszech, to nie mogło zabraknąć prawdziwego gotowania!
Tak więc zrobiłyśmy lasagne. Ani (i reszcie rodziny) bardzo smakowała.


Czego uczyła się Ania poza Włochami?

Chiński
Niewiele tego było w tym tygodniu - jedynie utrwalenie znaków już wcześniej poznanych.


Angielski
Powtórzenie liczby mnogiej oraz kilka stron w zapomnianej książeczce (która okazuje się już za łatwa).



Polski
Ania zaczyna pisać piórem :-) Bardzo jej się to podoba.


Chyba trochę z rozpędu staramy się dokończyć czytanie "Elementarza" Falskiego. Sporo przy tym tłumaczenia ;-) Ania nie wiedziała np co to jest kurnik i siemię.


Matematyka
W tym tygodniu Ania postanowiła skończyć zadania z pierwszej klasy w książeczce "Matematyka bez problemów". W końcu będzie mogła przejść do zadań z drugiej klasy.


Czytanie samodzielne




Moje czytanie i słuchanie audiobooków




Ania oglądała również kilka programów o kompozytorach, m.im. o Chopinie, Bachu, Mozarcie. DVD są jednak w samochodzie, więc nie mam jak zrobić zdjęć.

Adwent
Rozpoczął się Adwent, a co za tym idzie cowieczorna lektura książeczki ilustrowanej przez moją przyjaciółkę, Dorotę Łoskot-Cichocką.



Do książeczki dołączony jest plakat i rysunki postaci, o których mowa w poszczególnych rozdziałach. Co wieczór Ania przyczepia w odpowiednim miejscu na plakacie jedną postać.


Muzyka
Chociaż w tym tygodniu Ania nie była na zajęciach z muzyki, to w domu codziennie ćwiczyła. Dzięki temu nauczyła się grać "We Wish You a Merry Christmas". Zapraszam do wysłuchania:



We wtorek Ania była na zajęciach z przyrody i chyba właśnie tam przeziębiła się. Była sama, gdyż ja miałam zebranie w Biurze Edukacji miasta Taipei. Musiała się zgrzać, a potem przechłodzić. No cóż ... mam nadzieję, że jutro lub pojutrze już wydobrzeje.

2 comments:

  1. Ania pięknie gra! Aż zachciało mi się moje dzieci też zacząć uczyć gry na jakimś instrumencie. Jak długo się już uczy i jak często i ile ćwiczy? Pozdrawiamy serdecznie z okolic Puszczy Kampinowskiej :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ania uczy się grać od dwóch lat, czyli odkąd skończyła 4 lata. Ćwiczy codziennie, raz 20 minut, innym razem godzinę. Lubi grać, nikt jej do tego nie musi zachęcać. :-) Ma jednak z kogo brać przykład, Jasiek gra na pianinie i to bardzo dobrze :-)

      Delete