Monday, October 28, 2013

Dziecko na Warsztat - KRYSZTAŁY

Czas na kolejny warsztat z cyklu "Dziecko na Warsztat"! 
 Tym razem temat dużo trudniejszy - nauka i eksperymenty naukowe

Oj nie było łatwo, ale ... starsze dzieci, 11-letni Jaś i 16-letnia Zosia, stanęli na wysokości zadania i zupełnie sami przygotowali główną część warsztatu. (Mama musiała więcej czasu poświęcić najmłodszej, 3-letniej Ani).

Już w zeszłym miesiącu zaczęliśmy nasze eksperymenty z KRYSZTAŁAMI. Sporo czasu trzeba by wyrósł kryształ, sztuczny oczywiście.
Do naszych eksperymentów użyliśmy zestawu "Smithsonian Crystal Growing", w którego skład wchodzą mieszaniny różnych bliżej niezidentyfikowanych proszków oraz instrukcje co z nimi robić by wyrosły kryształy o różnych kształtach i kolorach przypominające wyglądem te występujące w naturze.
Tak więc do dzieła:

Jaś robi odlew z gipsu, na którym później mają rosnąć kryształy.

Ups! Skąd się wzięła tu pleśń?!
Jak widać na naszej wyspie jest naprawdę bardzo wilgotno.

Jaś nie był zbyt zadowolony
ze swoich kryształów "ametystu".

Zosia przygotowuje chemikalia,
z których mają wyrosnąć kryształy "emeraldu".

Zosi kryształy rosły na kamieniach ...

... i pięknie wyrosły (cytryn - odmiana kwarcu i emerald).

Dzieci przekonały się, że niełatwo jest wyhodować ładne kryształy.

Jasiowi dużo bardziej podobało się robienie bałaganu przy "wydłubywanie kamyczków" z gipsu:


Trzeba przyznać, że ukryte w gipsie kryształy były całkiem ładne.

Nasze warsztaty to nie tylko zabawa, ale i teoria. Dzieciaki są na tyle duże, że trochę wiadomości o budowie i rodzajach kryształów im się przyda:

Jak widać nasze podręczniki są wyłącznie w języku angielskim.

A teraz czas na najciekawszą część naszych warsztatów, coś co dzieci same wymyśliły i same w całości przygotowały - GRA - POZNAJ KRYSZTAŁY.
Zostawiając Zosię i Jasia na cały dzień samych w domu i dając im za zadanie znalezienie odpowiedzi na kilka podstawowych pytań o kryształąch, nie przypuszczałam, że dane im zadanie aż tak rozbudują. Zdjęcia chyba najlepiej pokażą to, co powstało w ciągu jednego dnia:

Zosia "jedząca" własnoręcznie wykonaną planszę do gry.

Plansza do gry z pionkami (ludzikami Lego).

Jaś szukający wiadomości o kryształach w Internecie.

Karty z wiadomościami o różnych kryształach.
Czy rozpoznajecie o jakich kryształach pisały dzieci?

A więc grajmy!

A jak się gra?
Każdy z graczy wybiera pionek-ludzika i kolor kolumny w której będzie się poruszał.
Po wyrzuceniu kostką porusza się o ilość pól wskazaną na kostce, jesli dojdzie na górę diamentu, to po prostu zaczyna liczyć pola poruszając się w dół (do tyłu). Następnie odkrywa numerek (są one odwrócone) na polu, na którym się zatrzyma i odpowiadającą mu kartkę z wiadomościami o krysztale, którego nazwę ma odgadnąć. W następnej kolejce odkrywa się kolejną podpowiedź-wiadomość. Itd.
Wygrywa ten, kto szybciej odgadnie nazwę kryształu, czyli będzie potrzebował mniej podpowiedzi.

Tego dnia dzieci również oglądały kryształy soli i cukru pod mikroskopem i opisywały je.



Na tym zakończyliśmy nasze warsztaty naukowe. Tym razem bez udziału trzylatki, ale za to z 16-latką.

Pamiętajcie, kolejne warsztaty już 25 listopada. Tym razem będziemy piec/gotować no i ... jeść.

Zapraszam również na blogi innych mam biorących udział w warsztatach:


DZIECKO NA WARSZTAT

24 comments:

  1. Wow nie miałam pojecia, że kryształy mozna hodować, no wiadomo że nie prawdziwe, ale sam fakt.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Można, można, choć trwa to dość długo nim wyrosną.

      Delete
  2. Te kryształy na kamieniach są przepiękne! Z własnej ciekawości spróbuję :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najładniejszy wyrósł ten żółty. A jak kłuje!

      Delete
  3. Cudo.a gra!rewelacja!to dzieci popracowaly!

    ReplyDelete
  4. Podziwiam i wyjść z zachwytu nie mogę. Cieszę się, że poznałam Twój blog przy okazji uczestnictwa w projekcie DnW. Pozdrawiam gorąco

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za odwiedziny i również pozdrawiam.

      Delete
  5. Jeju kryształy przepiekne!!!! brawo brawo!!!!! piekny warsztat.

    ReplyDelete
  6. Jestem pełna zachwytu! Po pierwsze kryształy Zosi wyrosły boskie! Muszę poszperać czy w PL znajdę podobne zestawy do tworzenia tak zjawiskowych cudów. Po drugie gra wymyślona przez dzieciaki zachwyca. Wielkie brawa dla nich i dla Ciebie (bo sporo w tym wszystkim Twojej zasługi, że tak mądre i kreatywne dzieci masz).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aga to sie Kryształowy ogród po polsku nazywa "dr Lab" i jest na allegro.
      Doroto to co dzieciaki zrobiły samodzielnie ZACHWYCA. Fajnie mieć takie samodzielne nastolatki.

      Delete
    2. Dzieci rzeczywiście duże są i jak tylko je coś zainteresuje, to potrafią wymyślić coś fajnego. Niczego z nimi na siłę nie można. :-)

      Delete
  7. Bardzo oryginalnie! Świetne warsztaty. Ciekawy temat i podejście. Podoba mi się, że o kryształach, to moje ulubione kamienie ;)

    ReplyDelete
  8. Super wyszło! Jakie masz zdolne dzieci:-)) Kryształy cudne i pomysł z grą bardzo fajny, wyszło pięknie! Pozdrawiam p.s. uściski dla małej Ani bo śledziłam trochę Wasze losy na blogu..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki. A Anię uściskam jutro, jak się obudzi ;-)

      Delete
  9. Wow :) Linka musi jeszcze podrosnąć i My będziemy robić takie eksperymenty jak Twoje zdolne Dzieciaki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieci szybko rosną i ani się obejrzysz, a i Twoja Mała będzie duża :-)

      Delete
  10. Przepiękne kryształy i w ogóle ciekawie i fajnie u Was!

    ReplyDelete
  11. Aż nie mogę się napatrzeć... Hodowanie kryształów w szkole lubiłam najbardziej...

    ReplyDelete
  12. Kryształy też u nas były ale skromniutko...solne u was z przytupem i kolorowo. Gratulujemy

    ReplyDelete
  13. Muszę pokazać córce te kryształy. Cudne są! :-)
    A samodzielnie wymyślona i wykonana gra godna podziwu! :-)

    ReplyDelete